Bartosz Zmarzlik - żużel, speedway
Opublikowano: 10 Luty 2021 | AUTOR: Artur Kąciak

Debiut w SEC 2020

Bartosz Zmarzlik w 2020 roku po raz pierwszy w swojej karierze wystąpił w zawodach TAURON Speedway Euro Championship. Polak pojechał z „dziką kartą” w turniejach w Toruniu oraz Rybniku. Postanowiliśmy tym razem podsumować występy Bartka w tych prestiżowych imprezach.

Cykl TAURON SEC 2020 składał się z pięciu turniejów mających na celu wyłonienie Indywidualnego Mistrza Europy na żużlu. W związku z pandemią Covid-19, organizatorzy zmagań zmuszeni byli przeorganizować kalendarz zeszłorocznych Indywidualnych Mistrzostw Europy, w związku z czym, wszystkie rundy SEC 2020 odbyły się w Polsce. Toruń, Bydgoszcz, Gniezno, Rybnik i jeszcze raz toruńska Motoarena były gospodarzami mistrzostw. Sytuacja absolutnie bez precedensu, bo jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że zawody SEC odbywają się w kilku krajach. Niestety z powodu pandemii koronawirusa, która dotknęła cały świat, organizatorzy musieli podjąć odważne decyzje, aby zapewnić kibicom możliwość przeżywania wielkich żużlowych emocji. Organizacja imprez wymagała przestrzegania określonych procedur i zachowania szczególnych środków ostrożności. Czołowa piątka żużlowców wywalczyła sobie awans do kolejnej edycji mistrzostw. Natomiast po raz pierwszy w historii zwycięzca SEC uzyskał również bezpośrednią kwalifikację do cyklu Speedway Grand Prix 2021.

– Pomimo tego, że mamy już końcówkę czerwca, to startów jest jak na lekarstwo. Każdy dodatkowy występ na pewno będzie dla mnie dobry i pomoże jeszcze bardziej zbliżyć się do optymalnej formy, dlatego chciałem bardzo podziękować firmie One Sport za „dziką kartę” na te zawody. To będzie mój debiut w Mistrzostwach Europy, ale patrząc na zawodników, którzy ścigają się tam na co dzień, to z pewnością nie będzie łatwy wieczór dla mnie. Oczywiście zrobię wszystko, żeby wygrać i pokazać moc, ale piętnastu pozostałych gości będzie chciało wygrać z mistrzem świata. Pierwszy z brzegu jest Leon Madsen, który pewnie będzie chciał rewanżu za mistrzostwa świata, więc kibice z pewnością zobaczą ciekawe zawody – powiedział Bartosz Zmarzlik, po otrzymaniu „dzikiej karty” na inauguracyjny turniej w Toruniu.

W sobotę 4 lipca najlepsi żużlowcy z Europy rywalizowali w pierwszej rundzie TAURON SEC 2020 na toruńskiej Motoarenie. Bartosz Zmarzlik zajął w tym turnieju piąte miejsce.

Bartek pierwszy raz na tor wyjechał w wyścigu trzecim. Polak o punkty rywalizował w tej gonitwie z: Mikkelem Michelsenem, Timo Lahtim, oraz Robertem Lambertem. Zmarzlik kapitalnie ruszył spod taśmy i zamknął wszystkich rywali na pierwszym łuku. Na dystansie naszego reprezentanta próbował wyprzedzić Brytyjczyk, ale ostatecznie górą w tej rywalizacji okazał się wychowanek Stali Gorzów.

Start do biegu szóstego wygrał Bartosz Smektała. Mimo bardzo ambitnej jazdy Zmarzlik nie zdołał sobie poradzić z zawodnikiem Fogo Unii Leszno i dowiózł do mety dwa „oczka”. Ciekawy pojedynek o jeden punkt stoczył w tym biegu Krzysztof Kasprzak z Michaelem Jepsenem Jensenem. Ostatecznie lepszym w tej rywalizacji okazał się popularny „KK”.

W gonitwie dwunastej Bartosz Zmarzlik zaspał na starcie. Najlepszym refleksem ruszając spod taśmy startowej „popisał” się Kacper Woryna. Bartek rozpędził się po szerokiej i próbował wyprzedzić Davida Bellego, ale ostatecznie dojechał do mety na trzeciej pozycji za plecami Francuza. Daleko za rywalami na samym końcu stawki przyjechał Andriej Kudriaszow.

Niestety kolejnego swojego występu Bartek również nie może zaliczyć do udanych. W potyczce siedemnastej ponowie wywalczył tylko jedno „oczko”. Pewną wygraną w tym biegu odniósł Nicki Pedersen, który triumfował z dużą przewagą nad pozostałymi rywalami. Zmarzlik przez chwilę jechał nawet na czwartej pozycji, ale zdołał na dystansie uporać się z Peterem Ljungiem i przywiózł jedno „oczko” w tej potyczce.

Polak, aby myśleć o jeździe w dalszej części turnieju, musiał wygrać swój ostatni wyścig. Nasz reprezentant doskonale wystartował w potyczce siedemnastej z czwartego pola i pomknął do mety po kolejną „trójkę”. Ostatecznie w rundzie zasadniczej uzbierał na swoim koncie dziesięć „oczek”.

W wyścigu barażowym, z którego dwóch najlepszych zawodników uzyskało awans do finału. Na starcie spotkali się: Bartosz Smektała, Mikkel Michelsen, Leon Madsen i Bartosz Zmarzlik. Smektała wygrał start, Zmarzlik przez chwilę spadł na czwartą pozycję. Na trasie Bartek minął Michelsena i skończył bieg na trzecim miejscu, i zakończył w ten sposób swój udział w zawodach.

– Wziąłem czwarte pole po równaniu w biegu barażowym. Możliwe, że trochę niepotrzebnie, ale zawsze pierwsza myśl jest najlepsza. Zdecydowałem się na taki wybór. Nieźle było ze startu. Potem było małe zamieszanie na pierwszym łuku i pojechałem zbyt szeroko. Niestety dostałem trochę błota i nie udało mi się awansować do finału. Swój występ w skali szkolnej na Motoarenie oceniam na czwórkę. Cały czas jeszcze czegoś szukam ze swoim teamem. Na pewno mam swoje nowe spostrzeżenia po tym turnieju w Toruniu. Wiadomo obecnie, w jakiej sytuacji jesteśmy. Brakuje nam tych startów w zawodach. Moim zdaniem w Tauron SEC jest bardzo wysoki poziom. W mistrzostwach Europy startują sami dobrzy żużlowcy – powiedział po zawodach Bartosz Zmarzlik.

Bartek ponowną szansę startu w turnieju TAURON Speedway Euro Championship otrzymał 22 lipca. Najlepsi żużlowcy w Europie tym razem rywalizowali o punkty na torze w Rybniku.

– W moim debiucie nie było najgorzej, ale do finału nie awansowałem. Przygotowuję się do tych zawodów, jak do każdych innych najlepiej tylko jak potrafię i chcę powalczyć o jak najlepszy wynik. Z tego miasta mam bardzo dobre wspomnienia, bo w zeszłym roku startowałem tutaj w meczu Polska – Reszta Świata, a w tym sezonie w lidze wywalczyłem komplet punktów. Wiem, że będzie ciężko powtórzyć ten wynik, ale zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby uradować polskich kibiców, którzy zasiądą na trybunach – powiedział przed startem w Rybniku Bartosz Zmarzlik.

Zmarzlik pierwszy raz na tor wyjechał w wyścigu czwartym. Nasz reprezentant rywalizował o punkty z: Peterem Ljungiem, Mikkelem Michelsenem, Timo Lahtim. Bieg był rozgrywany na raty. W pierwszym podejściu na starcie czołgał się Szwed, który otrzymał za to ostrzeżenie od arbitra zawodów. Za drugim razem na pierwszym łuku wywrócił się Lahti. Zawodnik został wykluczony z kolejnej powtórki. Za trzecim podejściem Polak po dobrym starcie na pierwszym wirażu przebił się na czoło stawki i pewnie zwyciężył.

Na swój kolejny występ Zmarzlik musiał czekać do ósmego wyścigu. Wówczas rywalami Bartka byli: Kai Huckenbeck, Kacper Woryna oraz Nicki Pedersen. Nasz mistrz na pierwszym wirażu zdołał przebić się na prowadzenie, które dowiózł do mety. Ciekawy bój o dwa punkty stoczył na dystansie Duńczyk z Niemcem. Ostatecznie górą w tej rywalizacji okazał się ten drugi żużlowiec. Na końcu stawki przyjechał Woryna.

Po krótkiej przerwie na równanie toru Bartek ponownie o punkty walczył w gonitwie dziewiątej. David Bellego, Bartosz Smektała i Michael Jepsen Jensen stanęli pod taśmą razem ze Zmarzlikiem. Gorzowianin zaspał na starcie, ale już na pierwszym łuku przebił się na drugie miejsce. Z dużą przewagą zwyciężył dość niespodziewanie reprezentant Francji.

W potyczce piętnastej Zmarzlik o kolejne punkty rywalizował z: Krzysztofem Kasprzakiem, Andriejem Kudriaszowem oraz Vaclavem Milikiem. Był to wyścig bez większej historii. Po świetnym wyjściu spod taśmy startowej wychowanek Stali Gorzów pomknął po swoją trzecią trójkę w tym turnieju. Na dystansie jadący na trzeciej pozycji Kasprzak przegrał walkę o jeden punkt z Milikiem.

Ostatni raz w rundzie zasadniczej Bartek na tor wyjechał w wyścigu osiemnastym. Na starcie spotkali się wówczas zawodnicy, którzy po czterech kolejkach startów mieli po jedenaście punktów. Najlepiej w tej potyczce zaprezentował się Zmarzlik. Polak najpierw poradził sobie z Robertem Lambertem, a potem po pięknej akcji wyprzedził Leona Madsena. Na końcu stawki przyjechał Łaguta. Bartosz Zmarzlik i Leon Madsen uzyskali bezpośredni awans do wielkiego finału. Turniej zasadniczy wygrał z czternastoma „oczkami” nasz rodak.

W najważniejszym wyścigu wieczoru zwyciężył Madsen przed Łaguta. Bartosz Zmarzlik zaspał na starcie i przyjechał na trzecim miejscu do mety. Ostatni w wielkim finale dojechał Pedersen.

Dla Bartka był to drugi i ostatni start w TAURON SEC 2020. Przypominamy, że na początku lipca żużlowiec uczestniczył w pierwszej rundzie mistrzostw rozegranej na toruńskiej Motoarenie. Z dziesięcioma wywalczonymi punktami zajął wówczas w zawodach piąte miejsce.

– Jestem zadowolony ze swojej jazdy w Rybniku. Myślę, że kilka biegów mogło z pewnością podobać się kibicom. Dla mnie jest to historyczny wynik. Pierwszy raz w swojej dotychczasowej karierze stanąłem na podium pojedynczej rundy cyklu Indywidualnych Mistrzostw Europy. Cieszę się, że organizatorzy ponownie zaprosili mnie do udziału w tych zawodach. Z powodu panującej epidemii dla nas zawodników każda okazja do startu jest niezwykle ważna. Na dodatek możliwość rywalizacji w gronie tak mocnych zawodników sprawiła mi ogromną radość. Dziękuję również wszystkim kibicom za wspaniały doping – powiedział Bartosz Zmarzlik, po turnieju w Rybniku.

Bartek wystąpił w dwunastu wyścigach cyklu Tauron SEC 2020. Polak połowę z nich wygrał, w żadnym ze swoich biegów nie dojechał natomiast na końcu stawki. Łącznie w dwóch turniejach wywalczył dwadzieścia sześć punktów. Średnia biegowa uzyskana przez naszego reprezentanta w tych imprezach wynosi 2,166.

TAURON Speedway Euro Championship 2020 z udziałem Bartosza Zmarzlika:

4 lipca (sobota):

TAURON Speedway Euro Championship 2020 w Toruniu – V miejsce – (3,2,1,1,3) 10+1 punkt w biegu barażowym
Biegi z udziałem Bartka Zmarzlika:
3. Zmarzlik, Lambert, Michelsen, Lahti
6. Smektała, Zmarzlik, Kasprzak, Jensen
12. Woryna, Bellego, Zmarzlik, Kudriaszow
15. Pedersen, Milík, Zmarzlik, Ljung
17. Zmarzlik, Łaguta, Madsen, Huckenbeck
21. Smektała, Madsen, Zmarzlik, Michelsen

22 lipca (środa):

TAURON Speedway Euro Championship 2020 w Rybniku – III miejsce –  (3,3,2,3,3) 14+1 punkt w finale
Biegi z udziałem Bartka Zmarzlika:
4. Zmarzlik, Ljung, Michelsen, Lahti (w)
8. Zmarzlik, Huckenbeck, Pedersen, Woryna
9. Bellego, Zmarzlik, Jensen, Smektała
15. Zmarzlik, Kudriaszow, Milík, Kasprzak
18. Zmarzlik, Madsen, Lambert, Łaguta
22. Madsen, Łaguta, Zmarzlik, Pedersen

Statystyki uzyskane przez Bartosza Zmarzlika w turniejach TAURON Speedway Euro Championship 2020:

  • Liczba turniejów: 2
  • Suma punktów: 26
  • Liczba wyścigów: 12
  • Średnia biegowa: 2,166
  • Pierwsze miejsca: 6
  • Drugie miejsca: 2
  • Trzecie miejsca: 4
  • Czwarte miejsca: 0
  • Defekty: 0
  • Taśmy: 0
  • Upadki i wykluczenia: 0

Foto: Tomasz Przybylski / ZMARZLIK.COM

Softshell Zmarzlik Team 2021

299,00 PLN

Bluza Zmarzlik Team 2021

199,00 PLN

T-shirt Zmarzlik Team 2021

119,00 PLN

Czapka Zmarzlik Team 2021

120,00 PLN
FIRMY WSPIERAJĄCE ZMARZLIK TEAM

SPONSORZY I PARTNERZY

Nic nie dzieje się w pojedynkę. Żaden sukces nie powstaje w samotności. Poznajcie firmy, które są nam szczególnie bliskie. Firmy, a nade wszystko wspaniałych ludzi, którzy umożliwiają realizację planów i pasji. To profesjonaliści, ludzie sukcesu, po prostu… wspaniali przyjaciele. Wszystkim im razem i każdemu z osobna składamy ogromne wyrazy wdzięczności. Poznajcie ich i ich działalność. Rekomendujemy całym sercem.

Orlen
Orlen Oil
Platinum Orlen Oil
Verva
Maszoński Logistic
Miasto Gorzów Wielkopolski
Budnex
Jorg Grohmann
Garcarek
Promet Cargo
Splendoor
Wecon
Inter Cars
GBS - dołącz do znajomych
Globex
KDK Group
Gold Las
Optyline
Mario VVS
Szczepan Bike - Giant Gorzów
GM
Daytona
Rehakompleks
Zmarzlik Home Design
GESS.PL
GESS.PL