Memoriał im. Edwarda Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim dostarczył kibicom ogromnych emocji i stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. Zwycięzcą zawodów został Jack Holder, który przez cały turniej prezentował znakomitą dyspozycję i pewnie sięgnął po triumf. Na podium stanęli także Andrzej Lebiediew oraz Oskar Paluch. Niespodzianką był brak w finale mistrza świata, Bartosz Zmarzlik, który ostatecznie zakończył zawody na piątej pozycji.
Świetny początek Zmarzlika
Zmarzlik rozpoczął zawody bardzo mocno. W swoim pierwszym starcie, mimo przeciętnego wyjścia spod taśmy, szybko nabrał prędkości i najpierw uporał się z Adamem Bednářem, a następnie na ostatnim okrążeniu wyprzedził Mikkela Michelsena, odnosząc zwycięstwo.
Jeszcze lepiej zaprezentował się w siódmym biegu. Startując z czwartego pola, popisał się kapitalnym atakiem i już na drugim łuku objął prowadzenie, którego nie oddał do mety. Za jego plecami finiszowali Paweł Przedpełski i Max Fricke.
Walka na dystansie
W jedenastym wyścigu kibice znów zobaczyli charakterystyczny dla Zmarzlika scenariusz — przegrany start i efektowną pogoń. Polak potrzebował chwili, by się rozpędzić, ale gdy już wszedł na odpowiednie tempo, pewnym manewrem wyprzedził Piotra Pawlickiego.
Jeszcze bardziej zdecydowanie wygrał swój piętnasty bieg. Już po pierwszym łuku było jasne, że sięgnie po trzy punkty. Dużo więcej działo się za jego plecami — Oskar Paluch stoczył ciekawy pojedynek z Bradym Kurtzem i wyszedł z niego zwycięsko, zdobywając dwa punkty.
Holder lepszy od mistrza świata
Jednym z najciekawszych momentów zawodów był wyścig dziewiętnasty. Jack Holder, mimo przegranego startu, zdołał wyprzedzić Zmarzlika po wewnętrznej na drugim łuku pierwszego okrążenia. Australijczyk był wyraźnie szybszy i potwierdził swoją znakomitą dyspozycję. Przez chwilę do walki próbował włączyć się także Mathias Pollestad.
Sensacja w półfinale
Największa niespodzianka przyszła jednak w drugim półfinale. Zmarzlik, startujący z pierwszego pola, został pokonany przez dwóch zawodników Stali Gorzów. Najpierw świetnie spod taśmy wyszedł Oskar Paluch, a chwilę później po zewnętrznej rozpędził się Mathias Pollestad. Norweg odjechał rywalom, a Paluch skutecznie bronił się przed atakami Zmarzlika, eliminując mistrza świata z walki o finał.
Wyniki:
- Jack Holder – 19pkt
- Andrzej Lebiediew – 15pkt
- Mathias Pollestad – 12pkt
- Oskar Paluch – 13pkt
- Bartosz Zmarzlik – 15pkt
- Patryk Dudek – 9pkt
- Brady Kurtz – 9pkt
- Piotr Pawlicki – 8pkt
- Max Fricke – 8pkt
- Dominik Kubera – 6pkt
- Paweł Przedpełski – 6pkt
- Mikkel Michelsen – 5pkt
- Anders Thomsen – 4pkt
- Adam Bednář – 4pkt
- Hubert Jabłoński – 3pkt
- Mateusz Cierniak – 2pkt
R1. Oskar Chatłas – NS
R2. Marcel Szymko – NS


























