Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego w Gnieźnie przyniósł sporo emocji i zwrotów akcji, a walka o zwycięstwo trzymała w napięciu do samego końca.
Już od pierwszych biegów tempo zawodów było bardzo wysokie, a czołówka często się zmieniała. Początkowo problemy miał Bartosz Zmarzlik, który po dwóch startach miał na koncie zaledwie dwa punkty i musiał odrabiać straty. Z czasem jednak wrócił do gry i pokazał swoją klasę, przebijając się do czołówki stawki.
Po fazie zasadniczej bezpośredni awans do finału wywalczyli m.in. Andrzej Lebiediew oraz Artiom Łaguta, natomiast w barażu o miejsce w decydującym wyścigu musiał walczyć Zmarzlik. Polak poradził sobie z presją i awansował do finału, pokazując determinację w kluczowym momencie zawodów.
W wielkim finale najlepiej spod taśmy wyszedł Mikkel Michelsen i pewnie sięgnął po zwycięstwo, zostając nowym „królem Gniezna”. Za jego plecami toczyła się zacięta walka o podium – szczególnie między Zmarzlikiem a Łagutą. Ostatecznie Polak dowiózł trzecie miejsce, kończąc zawody na podium.
Wyniki:
1. Mikkel Michelsen 13 (3-1-2-3-1-3) – 1. miejsce w finale
2. Andrzej Lebiediew 15 (1-3-3-3-3-2) – 2. miejsce w finale
3. Bartosz Zmarzlik 12 (0-2-3-3-3-1) – 3, miejsce w finale
4. Artiom Łaguta 12 (2-3-3-2-2-0) – 4. miejsce w finale
5. Patryk Dudek 10 (3-3-2-0-2)
6. Oskar Fajfer 9 (3-3-0-2-1)
7. Norbert Krakowiak 9 (1-2-1-2-3)
8. Robert Chmiel 7 (3-0-3-1-d)
9. Fredrik Lindgren 7 (1-0-1-3-2)
10. Oliver Berntzon 7 (0-2-2-1-2)
11. Sam Masters 6 (2-1-0-0-3)
12. Jason Doyle 6 (2-1-2-1-0)
13. Mateusz Cierniak 6 (2-2-0-1-1)
14. Kacper Woryna 4 (0-1-1-2-0)
15. Kevin Fajfer 3 (1-0-1-0-1)
16. Dimitri Berge 0 (0-0-0-0-0)
R1. Patryk Budniak NS
R2. Mateusz Latała NS


























